|
|
|
NEWSY, CZYLI CO SŁYCHAĆ W ZST RZESZÓW
|
|
"Operator obrabiarek sterowanych numerycznie-zawód na dziś i na jutro" - staż w Hiszpanii
W okresie 07-25.09. 2009r. grupa 15 uczniów o profilu mechanicznym odbyła praktyki zawodowe w Hiszpanii, w ramach projektu Leonardo da Vinci. Temat praktyk brzmiał: "Operator obrabiarek sterowanych numerycznie-zawód na dziś i na jutro". Lista zakwalifikowanych do stażu:
|
|
|
|
- Łukasz Marszał,
- Piotr Krupa,
- Waldemar Budak,
- Krzysztof Rykała,
- Łukasz Kościółek,
- Adam Cach,
- Krzysztof Opiela,
- Jacek Rączy
- Piotr Kut
- Łukasz Nazimek
- Damian Łyszczarz
- Marcin Bieda
- Arkadiusz Róg
- Tomasz Stawarz
- Krzysztof świder
- Opiekun: Grzegorz Musiał
|
|
|
|
W pierwszym dniu stażu w Cordobie pokazano nam firmy, w których miały odbyć się praktyki. Podczas stażu odbywaliśmy praktyki zawodowe. Zakres merytoryczny praktyki zawierał m.in. następujące zagadnienia:
- Poznawanie instrukcji pracowniczych oraz kodów programowania,
- Interpretację języków programowania,
- Teorię programowania PLC oraz sterowania w systemie Computer Numerical Control,
- Pomoc w programowaniu robotów do kontroli systemów nadzorujących pracę maszyn,
- Poznawanie podzespołów i elementów obrabiarek,
- Komputeryzację sterowania produkcją,
- Sterowanie sekwencyjne i numeryczne obrabiarek półautomatycznych,
- Wprowadzanie danych do maszyn sterujących,
- Instalację paneli pneumatyczno-elektronicznych,
- Diagnostykę i naprawę sprzętu mechanicznego oraz maszyn,
|
|
|
|
W ramach programu kulturowego zorganizowane zostały dwie wycieczki. Pierwsza do Malagi (13.09.2009), gdzie zwiedzaliśmy zabytki tego pięknego miasta, port morski oraz plażę Malagueta. W druga niedzielę pobytu w Hiszpanii czyli 20.09.2009 r. zwiedzaliśmy Granadę. Głównym punktem tej wycieczki była La Alhambra. Zwiedzaliśmy także piękne zabytki w Cordobie, m.in.: starożytną muzułmańską świątynię Mezquite, Plaza de la Corradera, piękne ogrody i zamek Alcazar. Co dobre szybko się kończy
nastał dzień 25.09.2009. Z żalem serca wyjeżdżaliśmy z tego pięknego miasta. Do Rzeszowa wróciliśmy z bagażem doświadczeń i mnóstwem wspomnień, których na pewno nie zapomnimy przez długi czas.
|
|
|
|
|
|
|