Stopień kontrastu:

A A A A

Rozmiar czcionki:

A A+ A++

Ikona kontaktu telefonicznego

+48 17 74-83-140

Ikona kontaktu emailowego

sekretariatzst@edu.erzeszow.pl

Zespół Szkół Technicznych

im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Rzeszowie

Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu

Opracowanie: Józef Stalec. Opublikowano: 20 maja 2026r.

20 kwietnia br. uczniowie klas 3d, 4d i 4e wyruszyli na wycieczkę szkolną do Budapesztu. Do naddunajskiej stolicy dotarliśmy przed południem i szybko rozpoczęliśmy jej zwiedzanie z panią przewodniczką. Miasto jest ciekawie położone, posiada wiele interesujących obiektów do poznania, zwłaszcza dla tych osób, które są w nim po raz pierwszy. Ufając słowom przewodniczki, zwiedzamy miejsca, które nie zawsze są najważniejszym punktem wycieczek. Spacerujemy po ulicach, parkach, dziedzińcach, odwiedzamy urokliwie zakamarki, a pogoda nam dopisuje.

Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu
Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu

Droga do centrum Budapesztu wiodła m.in. przez Plac Bohaterów, który imponuje swoją przestrzenią i architekturą. Kolumny, rzeźby i ogromna przestrzeń sprawiają, że czujemy się tu, jak w otwartej świątyni historii. Centralny punkt stanowi wysoka na 36 metrów kolumna Archanioła Gabriela, który unosi w ręku koronę św. Stefana. Plac powstał w 1896 roku, na tysiąclecie państwa węgierskiego. Otaczają go posągi przywódców, którzy kształtowali Węgry, w tym m.in. króla Stefana I, księcia Árpáda i Lajosa Kossutha – bohaterów walk o niepodległość. Plac Bohaterów jest bramą Parku Miejskiego, zielonej przestrzeni w samym sercu miasta, gdzie natura spotyka się z kulturą, w których najlepiej zwolnić i złapać oddech. Tu można spacerować między muzeami, odpoczywać pod starymi drzewami. To miejsce, które łączy codzienność mieszkańców z atrakcjami, które doceniają turyści z całego świata.

Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu
Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu

Tutaj też zatrzymuje się najstarsza kontynentalna nitka metra linii M1, której budowę rozpoczęto w 1894 roku (dlatego schodzimy na jedną z odrestaurowanych stacji, która zachowała swój pierwotny charakter). Potem kontynuujemy zwiedzanie, docierając m.in. do Bazyliki św. Stefana, która przyciąga wzrok swoją monumentalną kopułą i klasyczną fasadą. Jej budowę rozpoczęto w 1851 roku i trwała aż 50 lat. W trakcie prac zawaliła się kopuła i trzeba było zacząć od nowa. Świątynia została poświęcona pierwszemu królowi Węgier, św. Stefanowi, którego zmumifikowana prawica spoczywa w kaplicy. Jako ciekawostkę podaje nasza przewodniczka, że Bazylika i Parlament mają dokładnie 96 metrów wysokości – symbolizując rok założenia państwa węgierskiego - 896. Żaden budynek w Budapeszcie nie może ich przewyższać! Zatrzymujemy się na chwilę obok Wielkiej Synagogi na ulicy Dohány, będącej największą synagogą w Europie i jedną z największych na świecie, bo może pomieścić aż 3 tysiące osób. Jej strzeliste wieże, zdobione fasady i orientalne detale kojarzą się z baśniowymi pałacami Bliskiego Wschodu. Zbudowana w latach 1854–1859, stała się sercem węgierskiej społeczności żydowskiej. Przetrwała wojnę, ale jej ściany pamiętają tragiczne wydarzenia Holokaustu.

Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu
Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu

Obok znajduje się pomnik Drzewa Życia – metalowa wierzba płacząca, której liście wyryto imiona ofiar, Muzeum Żydowskie i cmentarz. Spacerując po mieście, przechodzimy do ruin baru Szimpla Kertu (bary w ruinach), najbardziej kultowego w Budapeszcie. Jego ściany pokrywają graffiti, neony i surrealistyczne dekoracje, a w środku znajdują się stare wanny pełniące funkcję foteli, rdzewiejące rowery pod sufitem i dziedziniec pełen światełek. Bar powstał w 2002 roku w opuszczonym budynku żydowskiej dzielnicy. Z czasem stał się symbolem nocnego życia Budapesztu. Kolejny etap naszej marszruty po Parku Miejskim Budapesztu to Muzeum Etnograficzne, którego historia sięga 1872 roku, a jego kolekcja obejmuje ponad 250 tysięcy obiektów z Basenu Karpackiego i innych zakątków świata. Dzięki międzynarodowemu konkursowi architektonicznemu muzeum otrzymało nową siedzibę o światowym standardzie, która harmonizuje z przyrodą parku i miejskim krajobrazem. Sześćdziesiąt procent budynku znajduje się poniżej poziomu gruntu, a dzięki zielonemu dachowi oraz przeszklonym powierzchniom, muzeum naturalnie wtapia się w otoczenie (na tym dachu robimy przerwę na krótki odpoczynek).

Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu
Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu

Następnie przechodzimy do Domu Muzyki Węgierskiej, który powstał całkiem niedawno, bo w 2022 roku według projektu japońskiego architekta Sou Fujimoto, charakteryzującego się futurystyczną bryłą, falującym dachem ozdobionym setkami otworów świetlnych, przypominającymi rozgwieżdżone niebo. Szklane ściany otwierają wnętrze na otaczającą zieleń Parku Miejskiego. Budynek ten to miejsce, gdzie historia muzyki spotyka się z nowoczesnymi technologiami. Ekspozycje opowiadają o ewolucji dźwięku, a interaktywne instalacje pozwalają tworzyć własne kompozycje. Tutaj można zwiedzać sale wystawowe, uczestniczyć w koncertach lub zanurzyć się w dźwiękowych eksperymentach. Podobno akustyka wnętrza sprawia, że każda nuta brzmi tu wyjątkowo. W Parku Miejskim, nad spokojnym jeziorem, stoi zamek jak z baśni. Wieże strzelają w niebo, gotyckie łuki skrywają tajemnice, a kamienne mury odbijają się w wodzie. Zamek Vajdahunyad wygląda jak średniowieczna twierdza, choć powstał dopiero w 1896 roku i zbudowano go na Tysiąclecie Węgier jako hołd dla historii kraju. Architekt Ignác Alpár połączył różne style – gotyk, barok i renesans – tworząc miejsce pełne magii. Inspiracją dla niego stała się warownia Vajdahunyad w Siedmiogrodzie, znana z legend o Drakuli. Dziedzińce zamku są otwarte dla wszystkich – można spacerować pośród tajemniczych krużganków za darmo. Można usiąść przy pomniku Anonymusa, legendarnego kronikarza z czasów Arpada – lokalna legenda mówi, że dotknięcie jego pióra przynosi wenę twórczą.

Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu Dwa dni pełne wrażeń – szkolna wyprawa do Budapesztu

W środku zamku mieści się Muzeum Rolnictwa, które prezentuje historię węgierskich winnic i dawnych tradycji. Opuszczając okolice zamku, wkrótce przechodzimy obok innych ciekawych miejsc w Budapeszcie. Mijamy Muzeum Sztuk Pięknych, które, jak mówi nasza przewodniczka, otwarte w 1906 roku, rywalizuje z najsłynniejszymi galeriami Europy. Neoklasyczna fasada skrywa tysiące arcydzieł – od starożytnych rzeźb po obrazy takich mistrzów, jak Leonardo da Vinci, Rafael, El Greco czy Velázquez. Podczas spaceru docieramy pod Węgierską Operę Narodową, która powstała w 1884 roku i charakteryzuje się monumentalną fasadą, ozdobioną rzeźbami Verdiego i Mozarta, wnętrzem pełnym królewskiego splendoru. A po kilkugodzinnym spacerze rozstajemy się z naszą przewodniczką i ruszamy do autokaru, by zakwaterować się w hotelu Karin na obrzeżach miasta. Tutaj mamy obiad i odpoczywamy przed ostatnim punktem dnia. Nic nie pokazuje piękna Budapesztu lepiej niż rejs po Dunaju. Wieczorem miasto błyszczy tysiącami świateł, a Parlament odbija się w wodzie jak w lustrze. Podczas rejsu podziwiamy nie tylko Parlament, Zamek Królewski, ale i kilka budapesztańskich mostów, łączących Budę z Pesztem. Szczególnie wrażenie zrobił na nas Most Łańcuchowy, którego potężne kamienne pylony i stalowe łańcuchy tworzą niezapomniany widok, zwłaszcza nocą, gdy most tonie w złotym świetle. Zbudowany w 1849 roku, był pierwszym stałym mostem Budapesztu. Podczas II wojny światowej Niemcy wysadzili go w powietrze, ale odbudowano go wiernie według oryginalnych planów. Rejs po Dunaju trwał około 1,5 godziny i na pewno pozostanie w naszej pamięci! Drugi dzień wycieczki upłynął pod znakiem odkrywania stolicy Węgier po drugiej stronie Dunaju, pod okiem drugiej przewodniczki. Podziwialiśmy m.in. Wzgórze Zamkowe z Zamkiem Królewskim, Kościół Macieja, siedziby prezydenta i premiera Węgier. Ze wzgórza roztacza się widok na cały Budapeszt. Budowę Zamku Królewskiego, otoczonego średniowiecznymi murami i dziedzińcami, zapoczątkowano w XIII wieku. Władali nim królowie węgierscy, Turcy i Habsburgowie, a podczas II wojny światowej został niemal zrównany z ziemią, dziś jednak odzyskał dawny blask. W jego murach mieści się m.in. Muzeum Historii Budapesztu i Galeria Narodowa, gromadząca wyłącznie dzieła węgierskich mistrzów. Spacerując po jego dziedzińcach można poczuć klimat dawnych czasów. Innym zachwycającym obiektem jest Kościół św. Macieja ze strzelistą wieżą, kolorowym dachem i misternie rzeźbionym portalem. Świątynia powstała w XIII wieku i przez wieki była świadkiem koronacji węgierskich władców. Budowla przetrwała turecką okupację, wojny i liczne przebudowy, zachowując swój majestat. A jednocześnie mogliśmy się przekonać o wadze tego miejsca dla samych Węgrów: w dniu naszych odwiedzin na placu przed kościołem zgromadzili się maturzyści z rodzinami, żegnający się ze szkołą, wszyscy odświętnie ubrani. Ostatnim obiektem, który mogliśmy podziwiać na wzgórzu była neoromańska Baszta Rybacka z siedmioma wieżyczkami symbolizującymi plemiona Madziarów, zbudowana w 1902 roku na miejscu dawnych murów obronnych. Jej nazwa pochodzi od średniowiecznych rybaków, którzy bronili tego odcinka miasta. Smukłe wieże, białe arkady i kamienne schody tworzą tu magiczną scenerię, a z jej tarasu mogliśmy jeszcze raz podziwiać wyjątkowe piękno Budapesztu - z Parlamentem, Dunajem i Mostem Łańcuchowym. Na koniec pobytu w Budapeszcie mamy czas dla siebie, na dokonanie pamiątkowych zakupów. W ten sposób znaleźliśmy się w Wielkiej Hali Targowej. Gigantyczna hala z żeliwną konstrukcją i kolorowym dachem zachwyca architekturą i atmosferą. Powstała w 1897 roku i do dziś jest największym targiem Budapesztu. Na parterze znajdują się stragany pełne węgierskich specjałów (soczyste kiełbasy, aromatyczne przyprawy, sery i świeże warzywa, stosy czerwonej papryki), a na piętrze kramy z rękodziełem, haftowanymi obrusami i tradycyjną ceramiką. Ostatnim akcentem naszego pobytu w Budapeszcie był obiad w jednej z naddunajskich restauracji, a potem obieramy już kierunek na Polskę. Po drodze zatrzymujemy się w Preszowie na Słowacji, by do Rzeszowa i naszej szkoły dotrzeć około północy.

Organizatorami wycieczki były panie wychowawczynie – Edyta Brzyska-Michalak i Dominika Szalacha, które podczas wyjazdu wspomagali panowie - Ireneusz Balawender i Józef Stalec, oczywiście we współpracy z biurem turystycznym Travel-Week i jego pilotami - panem Piotrem i panią Jadwigą. Naddunajska stolica była dla nas wyjątkowo przychylna, dając nam poznać swoją historię w wiosennym słońcu, dostarczyć wielu estetycznych przeżyć, zintegrować i chyba pozostanie na długo w naszej pamięci!